
Jeden z największych producentów dysków twardych wprowadza do swojej oferty nowy 3.5 calowy dysk z serii 7200.11. Linia, w skład której dotychczas wchodziły dwu-, trzy- i czterotalerzowe konstrukcje po 250GB na pojedynczy krążek, zostanie uzupełniona o model o łącznej pojemności 320GB.
Nowością napędu ma być zastosowanie talerza wykorzystujący nową technologię umożliwiającą jeszcze gęstszy zapis danych. Nowy „7200.11" ma być skonstruowany na bazie jednego talerza o pojemności 320GB. Przypomnijmy, że takie konstrukcje już wcześniej przedstawił Western Digital i Samsung. Nowy dysk Seagate – co niemal oczywiste – zostanie wyposażony w złącze SATA II, 16MB pamięci podręcznej. Konstrukcja ma oferować bardzo długi okres działania (MTBF ustalone na pułapie 750 tys. godzin). Dodatkową zaletą napędu ma być stosunkowo niski pobór prądu.
Na razie producent nie wspomniał nic na temat pojawienia się konstrukcji 2, 3 i 4-talerzowej. Póki co, to Western może pochwalić się napędem realnie przekraczającym pojemność 1 terabajta.
(benchamark)
Kubańczycy mogą mieć komórki
Mieszkańcy Kuby po raz pierwszy będą mieli możliwość nieograniczonego dostępu do kupowania i korzystania z telefonów komórkowych.
W oświadczeniu, jakie wystosował lokalny monopolista na rynku telekomunikacyjnym ETECSA, poinformowano, że w ciągu najbliższych kilku dni Kubańczycy będą mogli skorzystać z mobilnych usług - informuje agencja AFP.
Jak dotąd sytuacja na Kubie wygląda tak, że niektórzy mieszkańcy mają telefony komórkowe, ale nie mogli ich zakupić osobiście i najczęściej robili to poprzez obcokrajowców. W związku z tym wskaźnik korzystania z komórek w kraju jest jednym z najniższych w Ameryce Łacińskiej.
Teraz Kubańczycy będą mogli skorzystać z pre-paidowej oferty pod własnym nazwiskiem. Niestety płacić będą mogli tylko w zagranicznej walucie, co w praktyce ograniczy dostępność usług jedynie dla bogatszych obywateli.
Dwa tygodnie temu nowy prezydent Kuby Raul Castro zapowiedział również zniesienie zakazu dotyczącego sprzedaży wielu urządzeń elektronicznych, dzięki czemu Kubańczycy po raz pierwszy będą mogli legalnie kupować m.in. odtwarzacze DVD i komputery.
(Wirtualnemedia)
Ceny DRAM pójdą w górę? 
To byłaby kiepska wiadomość, a wiele wskazuje na to że może być prawdziwa, mimo iż w kalendarzu mamy 1 kwietnia. Jest jednak nadzieja, że cały problem to tylko pragnienia dwóch producentów, którzy chcą zwiększyć swoje zyski. Jak donosi Wall Street Journal dwóch dużych graczy na rynku modułów DRAM – Elpida Memory i Nanya Technology – chce podwyżki cen chipów o 20%.
Ceny pamięci mogą wzrosnąć w drugim kwartale roku jeśli tylko producentom uda się namówić swoich odbiorców do płacenia wyższych sum za chipy pamięci. Jednak w opinii niektórych analityków, podwyżki jakie planuje Elpida mogą skończyć się dla niej boleśnie. Dotychczasowi klienci po prostu wybiorą konkurencję czyli innych dostawców. Jednak nie tylko Elpida i Nanya straszy podwyżkami. Również Samsung poinformował, że planuje podnieść ceny modułów NAND w związku z ogromnym zainteresowaniem ze strony rynku.
Miejmy jednak nadzieję, że drugi kwartał roku nie przyniesie jakiś drastycznych zmian w cenach pamięci DRAM. Po cyklu obniżek aktualny koszt zakupu 1GB kostki RAM wydaje się być całkiem przyzwoity;)
(benchamark)
Co przyniesie Firefox 4?
Co prawda Mozilla nie ujawniła jeszcze swoich planów co do Firefoksa 4, jednak już dziś możemy znaleźć w sieci spekulacje na temat nowości następcy Firefoksa 3. Nie są to wyssane z palca informacje, tylko wnioski z rozmowy przeprowadzanej z jednym z pracowników Mozilli.
Przede wszystkim czwarta odsłona ognistego liska ma być nieco rewolucyjnym podejściem do definicji przeglądarki internetowej.
Priorytetem będzie integracja z systemem, w takim stopniu aby zatarły się ślady pomiędzy aplikacja webową, a programem fizycznie zainstalowanym na naszym komputerze. W tym ma pomóc nowatorski projekt Prism, który w dużym skrócie umożliwi nam korzystanie z aplikacji webowych (np. kalendarza Google) bez połączenia z siecią.
Drugi projekt mający spore szanse stać się częścią Firefoksa 4 jest Weave. To rozwiązanie pozwala przechowywać ustawienia naszej przeglądarki (w tym zakładki) na zewnętrznym serwerze, co w praktyce daje możliwość korzystania z naszej spersonalizowanej przeglądarki w każdej sytuacji i miejscu.
Spragnieni wrażeń mogą pobawić się pierwszym, bardzo wczesnym, wydaniem testowym Firefoksa 4.
(OSnews)