Laboratorium Panda Software wykryło nową wersję groźnego narzędzia do tworzenia trojanów wykradających poufne dane.
Trojany stworzone za pomocą Shark 2 pozwalają nawet początkującym cyberprzestępcom przechwytywać znaki wprowadzane z klawiatury, wykradać hasła bankowe, pobierać na komputer użytkownika złośliwe pliki, a nawet przechwytywać obraz z kamer internetowych i obserwować to, co użytkownicy robią w domu.
Wykryte przez Laboratorium Panda Software narzędzie Shark 2 rozpowszechniane jest na forach internetowych, a jego twórcy już opublikowali kilka aktualizacji (dostępne wersje to: 2.1, 2.2 i 2.3.2).
- Pojawienie się Shark 2, swego rodzaju metazagrożenia wyznacza początek nowego etapu w rozwoju przestępczości online – mówi Piotr Walas, dyrektor techniczny Panda Software Polska. - Aby zostać cyberprzestępcą nie trzeba już znać się na technikach komputerowych, co może prowadzić do eskalacji ataków wymierzonych w prywatność internautów – wyjaśnia Walas.
Shark 2 jest o tyle groźne, że umożliwia tworzenie każdego rodzaju złośliwego kodu także tym osobom, które nie mają pojęcia o programowaniu, a jego interfejs pozwala nawet raczkującym cyberprzestępcom łatwo decydować o właściwościach tworzonych złośliwych aplikacji. Właściwości te obejmują: zdefiniowanie serwera, z którym będzie się łączyć złośliwy kod oraz opcje konfiguracji, które umożliwiają uruchamianie trojana podczas każdego startu systemu, wyświetlanie komunikatów o błędach czy otwieranie różnych plików. Cyberprzestępcy mogą ponadto skonfigurować określone działania dla procesów, np. blokowanie pewnych usług czy zamknięcie serwera.
Shark 2 umożliwia również kompresję złośliwych programów w formacie UPX i taką ich konfigurację, która pozwala na zamykanie procesów w przypadku wykrycia skanerów antywirusowych oraz pracy w środowisku wirtualnym, a to utrudnia wykrycie złośliwych kodów. Co więcej cyberprzestępcy mogą użyć komputera jako serwera proxy, aby ukryć inną przestępczą działalność w Internecie.