Firma Comes wprowadzi na rynek model notebooka Aristo R100, który będzie w stanie pracować nawet 8,5 godziny, bez potrzeby ładowania baterii.
Producent i dystrybutor notebooków - Comes S.A. - dodał do swojej oferty długowiecznego notebooka Aristo R100. Komputer oparto o platformę Intel A110 z taktowaniem 800 MHz oraz chipset Intel i945 GU. Notebook posiada 1,8-calowy dysk twardy PATA o pojemności 80 GB, a także technologię Bluetooth, trzy porty USB 2.0, port VGA oraz moduł sieciowy Wireless LAN. Model R100 cechuje niezwykle niski pobór prądu, dzięki użyciu niskonapięciowego procesora, a także 12-calowego ekranu, podświetlanego za pomocą diod LED. Aristo R100 może pracować nawet do 8,5 godziny, korzystając wyłącznie z baterii.
Notebook firmy Comes to również bardzo dobre wykonanie. Obudowa wykonana ze stopu magnezowego zapewnia niezwykłą trwałość, a także odporność na zalania, kurz czy upadki. Dodatkowo komputer posiada technologię G-sensor, która wyczuwa jego upadek z wysokości większej niż 30 cm, zabezpieczając głowicę i dysk twardy przed utratą danych.
Aristo R100 sprzedawany jest wraz z 2-letnią gwarancją, w cenie około 4000 złotych.
(CHIP)
Laptop i tablet od Fujitsu Siemens Fujitsu Siemens przedstawił nowego Lifebooka T4220 - profesjonalny notebook i tablet w jednym. T4220 to propozycja sygnowana przez Fujitsu Siemens w segmencie notebooków dla użytkowników biznesowych. Specyfika produktu pozwala na obracanie go o 180 stopni w obu płaszczyznach, co powoduje, że notebook może stać się tabletem. W ślad za tym idą takie udogodnienia jak rozpoznawanie pisma odręcznego, czy czujnik położenia, który obraca obraz w zależności od pozycji notebooka. Wyświetlacz o przekątnej 12,1 cala zapewnia komfortową pracę zarówno w pomieszczeniach, jak również na otwartym powietrzu dzięki zastosowaniu specjalnej antyodblaskowej powłoki.
Mimo małych rozmiarów i zaledwie 2kg wagi, nie brakuje mu mocy i możliwości. Jego sercem jest platforma Intel Centrino Duo, zapewniająca wydajność w każdej aplikacji. T4220 jest wyposażony we wnękę modularną, która pozwala na zamontowanie zamiennie: napędu optycznego lub dodatkowej baterii. Technologia Turbo Memory wspiera zaimplementowane w Windows Vista funkcje ReadyBoost oraz ReadyDrive, które w znaczący sposób przyspieszają prace nad projektami i skracają czas uruchamiania systemu.
Wysoka wydajność jest wynikiem zastosowania procesora Intel Core 2 Duo T8300 (2.4 GHz) 3MB SLC, aż do 4GB pamięci DDR2, graficzny rdzeń GMA X3100 z technologią Clear Video poprawiającą dźwięk i obraz filmów DVD o wysokiej rozdzielczości. Platforma została wyposażona w mechanizmy wspierające oszczędzanie energii tzw. Dynamic FSB Switching, dzięki czemu T4220 potrafi pracować bez zewnętrznego źródła zasilania nawet 6 godzin. Za łączność ze światem odpowiadają cztery wbudowane urządzenie sieciowe, w tym najszybsze możliwe obecne połączenie HSDPA i UMTS (oprócz WiFi i Ethernet).
Wbudowana w obudowę ekranu kamerka przyda się w zdalnej pracy oraz wideokonferencjach. Dla szybkiej i wygodnej wymiany dużej ilości danych przyda się wbudowany czytnik kart standardu SmartCard i PC Card. Bezpieczeństwo danych zapewnia moduł TPM oraz ograniczenie dostępu do notebooka przy pomocy czytnika lin papilarnych. Zastosowanie czujnika ShockSensor chroni dane na 160-gigabajtowym dysku podczas nieoczekiwanych wstrząsów. Dzięki magnezowej obudowie i wytrzymałym zawiasom nie trzeba się martwić o szybkie zużycie notebooka w czasie eksploatacji.
Laptop jest dostępny z systemem Vista Business, wraz z licencją na Windows XP Tablet Edition. Poza systemem operacyjnym Windows Vista w wersji Business, będą to min. Adobe Acrobat Reader, Windows Vista Recovery Media, Nero Essentials i Norton Internet Security. Na produkt udzielana jest gwarancja producenta na 36 miesięcy z opcją przedłużenia na 5 lat, a jego cena kształtuje się w okolicach 5499zł.
(benchmark)
Microsoft łata najszybciej
Z opublikowanego przez Symantec raportu wynika, że w drugim półroczy 2007 roku najszybciej pojawiały się łaty na luki odkryte w systemie Windows.
W pierwszej połowie ubiegłego roku Microsoft wydał 38 patchy (dwa z nich dotyczyły aplikacji firm trzecich). Czas reakcji wynosił 18 dni. W drugiej połowie 2007 łatek autorstwa korporacji z Redmond pojawiło się 22, a czas pomiędzy odkryciem luki a udostępnieniem poprawki skrócił się do sześciu dni.
Drugie miejsce wśród producentów zajął Red Hat. Czas załatania luki w dystrybucji w pierwszym półroczu wyniósł 36 dni, w drugim skrócił się o cztery doby. To wynik zdecydowanie gorszy niż osiągnięty przez Microsoft, pamiętać jednak należy, że spośród 227 luk załatanych w ubiegłym roku 226 dotyczyły oprogramowania firm trzecich.
Na dalszych miejscach znalazły się HP (59 dni na reakcję), Apple (79 dni do wypuszczenia poprawki) oraz Sun (159 dni oczekiwania na łatkę).
(heh)