Skuteczny serwis WWW tworzenie stron www
Buduje pozytywny wizerunek Twojej firmy
Dociera do nowych klientów
Jest platformą kontaktu z istniejącymi klientami
Jest niezbędny do prowadzenia nowoczesnej firmy
ZAMÓW PROJEKT - ZOBACZ PORTFOLIO
ZAMEK DOBRA - HOTEL , RESTAURACJA Kancelaria Rzeczoznawcy Majątkowego . ACCORDACTIV - DEWELOPER
Rozwiązemy twoje problemy
SIECI LAN/WLAN
Wykonujemy usługi w zakresie projektowania i wykonywania sieci przewodowych oraz bezprzewodowych. Każdą ofertę rozpatrujemy indywidualnie, proponując najlepsze rozwiązania sprzętowe dla danego zastosowania.
Przykładowy schemat sieci logicznej:

 

Sieci przewodowe:
audyt istniejacej infrastruktury sieciowej pod kątem bezpieczeństwa i możliwości rozbudowy;
pełną integrację usług oferowanych w sieciach teleinformatycznych;
przygotowanie projektu sieci oraz sporządzenie dokumentacji;
instalacja okablowania strukturalnego;
konfiguracja aktywnych urządzeń sieciowych;
zdalna administracja siecią;
opieka serwisowa;

Sieci bezprzewodowe:
projekt oraz budowa infrastruktury sieciowej w oparciu o najnowocześniejszy sprzęt;
integracja z istniejącymi sieciami przewodowymi;
budowa systemów VoIP opartych na sieciach bezprzewodowych;
pomiar i regulacja parametrów sygnału w sieciach WLAN 802.11;
zabezpieczanie istniejących sieci bezprzewodowych;
zapewnianie QoS (jakości usług) w sieciach Wi-Fi;
opieka serwisowa;
200 tys. polskich domen w Home.pl
Firma home.pl, dostawca usług internetowych, poinformowała, że obsługuje 200 tysięcy polskich domen internetowych. Firma utrzymuje co czwartą domenę zarejestrowaną w Polsce.

22 stycznia 2008 roku liczba domen z końcówką .PL obsługiwanych przez Home.pl  przekroczyła 200 tysięcy. Firma kontroluje już 25 proc. rynku polskich domen internetowych i zwiększa w nim swój udział (o ponad 5 proc. w ciągu ostatnich 18 miesięcy).

Całkowita liczba utrzymywanych domen z końcówką .PL przekroczyła już 800 tys. (stan z 17 stycznia 2008 roku). W ubiegłym roku polskie domeny były najczęściej rejestrowane w home.pl. Firma zarejestrowała dla swoich klientów aż 93 tys., o 40 proc. więcej w stosunku do 2006 r.

(media2)

Aukcjoner chce wypowiedzieć Allegro wojnę


Po niedawnej, 10-godzinnej przerwie w działaniu Allegro, na forum platformy aukcyjnej wybuchła burza. Użytkownicy serwisu nie ograniczają się jednak do krytyki. Jeden z nich zapowiedział złożenie na Allegro skargi do kilku instytucji. Nie wykluczył też pozwu sądowego.

Przypomnijmy, iż po wtorkowej awarii Allegro zapowiedziało przedłużenie o 24 godziny wszystkich ofert, które kończyły się lub trwały w czasie awarii oraz zwrot opłat za aukcje kończące się w czasie awarii.

Zwroty, przedłużenia

Szybko jednak na forum przeznaczonym do zgłaszania błędów technicznych pojawiły się wypowiedzi użytkowników Allegro twierdzących, iż na razie zwrotu kosztów nie otrzymali. Padły też uwagi, że niektóre aukcje, mimo iż teoretycznie zostały przedłużone, po wejściu na nie i tak wyświetlają się jako "zakończone".

- Proces zwrotu prowizji (ze względu na swoją skalę) może potrwać kilka dni - wyjaśnia opóźnienie Patryk Tryzubiak z działu PR Allegro. - Dlatego prosimy użytkowników, by uzbroili się w cierpliwość. Jeżeli za kilka dni nie odnotują zwrotu prowizji, prosimy o skontaktowanie się z serwisem.

Tryzubiak stwierdził ponadto, iż w razie wystąpienia problemów z nieprzedłużeniem danej aukcji, bądź przedłużeniem jej tylko w panelu, bez możliwości licytowania w niej, należy zwracać się do pomocy technicznej dokładnie opisując sprawę i podając, których numerów aukcji (badź aukcji którego użytkownika) problem dotyczy. Do kontaktu służyć może formularz kontaktowy, bądź forum zgłaszania błędów.

Będzie wojna?

Atewi, jeden z użytkowników opisywanej platformy aukcyjnej stwierdził, że skoro na awariach stracili zarówno kupujący, jak i sprzedający, to Allegro powinno zaproponować użytkownikom odszkodowania za zaistniałą sytuację. Jak napisał na forum Allegro, planuje wystąpienie w tej sprawie do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK), Federacji Konsumentów oraz Izby Handlowej. Nie wykluczył też zwrócenia się z powództwem do Sądu Cywilnego.

W swoim poście na forum Atewi podaje e-mail kontaktowy dla osób zainteresowanych podpisaniem się pod pismami do wspomnianych instytucji.

- Tego typu sytuacja powtarza się nie po raz pierwszy i do tej pory Allegro było bezkarne, bo nikt się nie "skrzyknął" i nie zgłosił sprawy do odpowiednich instytucji nadzorczych - napisał Atewi w e-mailu do redakcji Dziennika Internautów. - Proszę popatrzeć na forum, serwis nadal działa nieprawidłowo (...), a Allegro nadal uważa, że może kulawo działać - zwraca uwagę Atewi.

Dodaje też, że choć jest w stanie zrozumieć awarie, nie rozumie, że tego typu sytuacja powstaje na skutek planowej migracji baz danych z MySQL do Oracle.

- Oracle nie jest łatwą płaszczyzną bazy danych, ale Allegro jest dużą firmą i przy tak dużej zmianie powinno być ich stać na odpowiednie przeszkolenie informatyków, zdublowanie pracy systemu i kontrole tego, jak będzie pracowała off-line - czytamy w dalszej części e-maila Atewiego.

Komentując zapowiedzi Atewiego Patryk Tryzubiak zwraca uwagę, że zakładając konto na Allegro potencjalny użytkownik serwisu musi najpierw zaakceptować regulamin, który mówi o takich, a nie innych formach rekompensat za tego typu awarie.

- Zapisy naszego regulaminu są zgodne z zaleceniami UOKiK. Co więcej, w wielu miejscach są one bardziej rygorystyczne w stosunku do serwisu, niż wymaga tego UOKiK - mówi Tryzubiak dodając, iż w przypadku ostatniej awarii Allegro zastosowało wszystkie przewidziane w regulaminie rekompensaty.

Opr: Marcin Opolski
Opublikowano: 25.10.2007 r, 19:13

Unijne prawo w sprawach Internetu
W prawie unijnym głównym aktem prawnym regulującym kwestie odpowiedzialności za treści
zamieszczane w Internecie jest dyrektywa o handlu elektronicznym z 2000 roku. Pozostawia ona dużą swobodę w stanowieniu prawa krajom członkowskim.

"Na przykład blogi prywatne nie są regulowane na poziomie europejskim, podlegają wyłącznie prawu krajowemu" - powiedział rzecznik KE ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Martin Selmayr.

By ograniczyć możliwość dyskryminacji, dyrektywa ogólnie stanowi, że "usługi społeczeństwa informacyjnego" (chodzi m.in. o Internet) nie podlegają innym zezwoleniom niż analogiczne usługi świadczone za pomocą tradycyjnych środków przekazu.

Szczegółowo opisuje ona natomiast odpowiedzialność usługodawców internetowych za przekazywane przez nich treści. Rozróżnia przy tym różne rodzaje usług, jak np. przechowywanie danych, przekaz czy zapewnienie dostępu. Wprowadza generalny brak obowiązku w zakresie nadzoru, a co za tym idzie - brak odpowiedzialności za przekazywane treści. Odpowiedzialność ponoszą autorzy stron internetowych.

Dyrektywa stawia jednak szereg warunków - by uniknąć odpowiedzialności, usługodawca nie może być inicjatorem tych informacji ani nie może ich modyfikować. Nieco inaczej jest, gdy chodzi o tzw. hosting, czyli usługę świadczoną przez dostawców internetu, która polega na umieszczaniu witryn na własnych serwerach WWW i utrzymywaniu skrzynek pocztowych.

W tym wypadku usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane na stronach internetowych, o ile "nie ma wiarygodnych wiadomości o bezprawnym charakterze działalności lub informacji" oraz "podejmuje niezwłocznie odpowiednie działania w celu usunięcia lub uniemożliwienia dostępu do informacji", które mogą być nielegalne. Artykuł ten wzbudził swego czasu wiele kontrowersji i obaw o zachowanie swobody wypowiedzi, uznano bowiem, że pozostawia do rozstrzygnięcia "technikom", czy zachodzi podejrzenie przestępstwa w sieci.

Dyrektywa stanowi też, że w każdej sytuacji władze krajowe mają prawo domagać się od dostawców usług internetowych, "aby przerwali naruszenia prawa lub im zapobiegli". Dodatkowo kraje mogą ustanowić obowiązek niezwłocznego powiadamiania o "bezprawnych działaniach podjętych przez usługobiorców lub przez nich przekazanych informacjach lub obowiązek przekazywania właściwym władzom, na ich żądanie, informacji pozwalających na ustalenie tożsamości usługobiorców".

Liberalna legislacja belgijska jest zgodna z prawem europejskim. "Zasadą jest swoboda wypowiedzi, a odpowiedzialność za zamieszczane treści ponosi ich autor, nie zaś usługodawca, który oferuje jedynie techniczne wsparcie" - tłumaczy mecenas Geert Somers, specjalizujący się w kwestiach prawnych w internecie.

"Strony internetowe nie podlegają rejestracji. Każdy może taką stronę, np. bloga stworzyć, korzystając z tego środka przekazu" - podkreśla.

W Belgii usługodawcy świadczący "hosting" nie są prawnie zobowiązani do cenzurowania Internetu. Jeśli trafią na ślad treści, które wydają im się nielegalne, mają obowiązek powiadomić prokuraturę i tylko na jej wniosek mogą zablokować dostęp do strony internetowej. Nie zmienia to faktu, że od 1999 roku na mocy podpisanego z policją protokołu, dostawcy zaangażowali się w walkę z najbardziej poważnymi przestępstwami, jak pornografia dziecięca, i w jej zwalczaniu z policją aktywnie współpracują.

W Belgii najczęściej kontrowersyjne sprawy, gdzie w grę wchodzi odpowiedzialność za treści zamieszczane w Internecie, dotyczą praw autorskich (strony z pirackim oprogramowaniem albo plikami muzycznymi czy filmami).

Więcej informacji: internet

 

News
Najczestsze bledy - Komunikaty o błędach
0x800420CD  Wiadomość ’#numer wiadomości ....’ nie może zostać odzyskana. Konto: ’....’, Serwer: ’poczta.aginus.com.pl’, Protokół: POP3, Odpowiedź serwera: ’data ...., #numer wiadomości .... i jej temat ....’, Port: 110, Zabezpieczenie (SSL): Nie, Błąd serwera: 0x800CCC90, Numer błędu: 0x800420CD.
Ciekawa kumulacja
Podejrzane w sieci  
Uważaj! Wirus zaszyfruje Twoje pliki
Kaspersky Lab, producent rozwiązań do ochrony danych, informuje o wykryciu nowego, bardzo niebezpiecznego wirusa szyfrującego dane - Virus.Win32.Gpcode.ak. Gpcode.ak szyfruje pliki o różnych rozszerzeniach, między innymi: .doc, .txt, .pdf, .xls, .jpg, .png, .cpp, .h i wiele innych. Do szyfrowania wykorzystywany jest algorytm RSA z kluczem o długości 1024 bitów. Analitycy z Kaspersky Lab dodali sygnatury tego szkodliwego kodu do baz danych 4 czerwca 2008 r. Posiadanie aktualnych sygnatur zagrożeń całkowicie chroni przed infekcją wirusem Gpcode.
Nagrywarka DVD i VHS w jednym
Pamiętacie czasy, gdy filmy nagrywało się na kasety VHS? Wbrew pozorom nie było to tak dawno. Pewnie niektórzy z Was nadal przechowują na dnie szafy taśmy z rodzinnych i przyjacielskich spotkań. Odtwarzacze VHS odchodzą w cień, a wraz z nimi przeżycia zapisane na starych taśmach. Nie musi tak jednak być. Możesz odzyskać swoje nagrania i znowu się nimi cieszyć. Taką możliwość daje nam urządzenie wielofunkcyjne, 3 w 1 firmy Funai o nazwie kodowej - T3D-D8182DB.
opr. red.Z. Kowalczyk
POLEĆ NAS INNYM
http://www.wykop.pl/link/28918/strona-firmowa-ale-b-uzyteczna-realny-helpdesk-online-pytaj-via-skype

HELP DESK ONLINE

Zadzwoń do nas z pytaniami

Newsletter
Podaj swój e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać nowe ciekawe informacje
KONTAKT
Zapraszamy do kontaktu z nami.
Chętnie wyjaśnimy i odpowiemy
na wszystkie Państwa pytania.
solo_con_te [PL,EN,IT,RU]
+48 71 7271647


Katalog
katalog stron internetowych
Design NESSO - www.eklub.net . . Unauthorized duplication prohibited.

WWW.EKLUB.NET